piątek, 23 października 2009

Wojtuś czeka na lek


Wojtuś Sekulski – pięciolatek, który od drugiego roku życia walczy z rzadką chorobą genetyczną Niemanna-Picka typu II C, ma coraz mniej czasu. A tymczasem lek, który musi przyjmować z każdym dniem drożeje.
Na całym świecie chorzy na tę chorobę przyjmują jeden jedyny lek, który w Polsce kosztuje ponad 100 proc. więcej niż w USA. Dzienna dawka leku kosztuje 110 dolarów, miesięczna 3300 dolarów , co rocznie daje około 40000 dolarów. Suma ta znacznie przewyższa możliwości rodziców, którzy dzień w dzień toczą walkę o życie bezbronnego syna.

W całej Polsce ruszyła akcja pomocy chłopcu. Wojtusiem zaopiekowała się Fundacja Elbląg
w ramach Funduszu Dzieci Niepełnosprawnych „Słonik”. Oficjalny patronat nad akcją objął również portal fotka.pl, będący największym portalem społecznościowym w Polsce. Dlaczego właśnie oni zajęli się tą sprawą?

-Wojtek jest z Elbląga tak jak większość naszych pracowników; mamy tu jedną z siedzib i znajdują się tu działy techniczne. To mój pomysł, już od dawna obserwowałam problem malucha. Któregoś dnia stwierdziłam, że mogę coś zrobić. Julia Matys z działu marketingu zgodziła się na objęcie patronatu nad imprezami dla niego- mówi Marta Apanowicz, pomysłodawca akcji. - Nie można zostawiać takich ludzi i takiego malucha samych z takim problemem. To okrutne. I kto ma im pomóc jak nie ktoś z nas? - dodaje.

Od momentu objęcia patronatu nad akcją fotka.pl zorganizowała kilka imprez, podczas których były zbierane pieniądze dla Wojtusia, m.in. w klubie Agravka w Elblągu. 30 października będziemy mieli okazję wspomóc chłopca w Rybniku. -Poszukujemy również firm oraz klubów, które podjęłyby z nami współpracę w ramach pomocy Wojtusiowi – mówi Łukasz Sokołowski, organizator pomocy w województwie łódzkim.

W akcję włączyło się również kilka znanych osób, m.in. piosenkarka Kasia Kowalska oraz znany dj, remikser i producent Sander Stone. Jednak to wciąż mało. Nie da się ukryć, że Wojtek czeka również na Waszą pomoc. 

Brak komentarzy: